Menu
0 Comments

Czym kuszą pracodawcy poszukujący kierowców?

Rynek pracy w Polsce potrzebuje pracowników w transporcie. Każdy rok przynosi coraz wyższe szacunki w tym zakresie. Obecnie liczbę wakatów określa się na ok. 100 tysięcy. Biorąc pod uwagę wiek kierowców, gdzie zdecydowana większość to osoby po 50 roku życia, można spodziewać się, że jeśli coś się w tej kwestii nie zmieni, liczba ta będzie rosła. Dlatego już obecnie wprowadzono szereg ułatwień dla pracodawców, którzy mogą zatrudniać pracowników ze wschodu, głównie Ukraińców, Białorusinów i Rosjan. Tak duże zapotrzebowanie na kierowców pojazdów ciężarowych sprawia, że firmy transportowe starają się przyciągać różnymi sposobami chętnych do pracy. Warto przyjrzeć się temu, co proponują i na co mogą liczyć przewoźnicy.

Kierowcy kategorii C + E z pakietem uprawnień (przewóz rzeczy, uprawnienia ADR) podejmujący obecnie pracę w transporcie międzynarodowym mogą liczyć na zarobki zaczynające się od ok. 6000 zł netto do nawet 9000 w zależności od doświadczenia. Do tego dochodzą deklarowane premie i kwestie związane z ubezpieczeniem na życie. To jednak może być zbyt mało, by zachęcić pracowników. Ponieważ koszty zdobycia uprawnień są duże, coraz więcej przedsiębiorstw jest gotowych w jakimś stopniu dofinansować szkolenia albo je pokryć. Może to być dużym ułatwieniem dla kierowców. Coraz częściej firmy umożliwiają np. przeprowadzenie wewnętrznych kursów ADR.

Większą wagę przykłada się do dostosowania warunków pracy do potrzeb kierowców. Oferty pojawiające się w dużych serwisach ogłoszeniowych chcą również dotrzeć do kobiet i coraz częściej są one wymieniane nawet w tytułach informacji o poszukiwaniu pracownika. Jedną z głównych przyczyn, z powodu której osoby młode nie chcą decydować się na podjęcie pracy w charakterze kierowcy jest czas pracy i trudność pogodzenia go z życiem rodzinnym. Pracodawcy zwracają więc na ten aspekt szczególną uwagę, proponując dostosowanie warunków i bardziej indywidualne podejście do wymagań kierowcy. Może to być np. praca w systemie 3 tygodnie w trasie, 1 tydzień w domu lub 6 tygodni jazdy i 2 odpoczynku. Możliwości jest oczywiście dużo więcej np. 2/1 czy 4/2 i inne systemy, w zależności od potrzeb indywidualnych kierowcy. Inną zachętą mają być również benefity w obszarze ochrony zdrowia. Pracodawcy oferują coraz częściej pokrycie kosztów leczenia na terenie całej Europy oraz zapewniają prywatną opiekę medyczną w kraju.

Pomimo tych wszystkich prób przyciągnięcia pracowników, chętnych wciąż brak. Wszystko wskazuje na to, że zarobki kierowców w najbliższych latach będą w dalszym ciągu rosły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *